Czy widziałyście już serial „Emily w Paryżu” na Netflixie? Jeśli lubicie lekki humor i klimat w stylu „Seksu w wielkim mieście” plus piękne widoki i stylizacje, to na pewno spędzicie z tym serialem kilka przyjemnych, jesiennych wieczorów. Dla mnie to była prawdziwa przyjemność podziwiać prezentowane w tej produkcji kreacje, które zainspirowały mnie między innymi do dzisiejszego looku.
Wrzesień to czas powrotów nie tylko do szkół, ale też do biur. Wiele z Was znów wraca do bardziej stacjonarnej pracy, co nawet ma swoje uroki, bo jest pretekst, żeby ładnie się ubrać i poeksperymentować trochę z modą. Nie wiem, czy też tak macie, ale mi od razu milej jest wracać do obowiązków, jeśli trochę odczaruję rutynę i dokonam jakiejś zmiany lub kupię coś nowego. Czasem nawet drobne odświeżenie szafy powoduje, że czuję nową energię i mam nowe pomysły na stylizację. Właśnie w tym wpisie mam dla Was taką propozycję elementów garderoby z Karko.pl, które z pewnością będziecie mogły wykorzystywać do wielu jesiennych stylizacji.
Moda na kropki wraca już któryś sezon z rzędu i w kategorii romantycznych stylizacji, tylko kwiatki mogą z nimi konkurować. Stylizacja, którą chcę Wam dzisiaj zaprezentować jest właśnie w takim klimacie, idealna na letnie pikniki, spacery, kolacje, czy randki. Ciekawa jestem jak Wam się spodoba koncepcja sesji i czy zauważycie zmianę w stylu fotografowania. 🙂
Ciekawa jestem, czy zmienił się Wasz styl po kwarantannie i jakie są Wasze nastroje związane z modą. Pewnie dla wielu z Was zmienił się również styl życia, przez przeniesienie pracy i relacji zawodowych do świata online. Tak to wygląda w moim przypadku i chcę Wam przedstawić stylizację, która najlepiej oddaje mój aktualny klimat, gdy opuszczam swój dom i dres.
W tym roku lato będzie dość nietypowe, więc to od naszej wyobraźni i fantazji będzie zależeć, jak je spędzimy. Pewnie wiele z Was zrezygnuje z dalekich podróży, ale zawsze można małymi akcentami poprawić sobie nastrój nawet zostając w mieście. Ja przeprowadziłam właśnie taki eksperyment, stylizując się kolorowo i powiem Wam, że działa. 😉 Ciekawa jestem, jak Wam się spodoba taka wersja tropików w mieście.
Kiedy przygotowywałam dla Was mój ostatni wpis nawet przez myśl mi nie przeszło, że zostanę w domu przez kolejnych 7 tygodni. Świat faktycznie się zatrzymał, a nasze priorytety zmieniły się całkowicie. Nie mówiąc o tym, jak bardzo zmieniły się moje stylizacji w tym czasie, bo wybieram je głównie spośród kolekcji dresów, szlafroków i piżam. Jednak mimo wszystko staram się utrzymać dobry nastrój, troszczyć się o siebie i chcę się z Wami podzielić kilkoma moimi sprawdzonymi sposobami na urodę w czasach kwarantanny.
CZYTAJ DALEJ









