Jeszcze kilka tygodni temu nie wyobrażałam sobie, że przyjdzie dzień, kiedy będę miała ochotę jedynie wygrzewać się pod kocem albo brać go wszędzie ze sobą. 😉 Chyba najtrudniejszym momentem jest właśnie ten przejściowy, kiedy musimy przyzwyczaić się do nowych warunków. Najważniejsze to znaleźć na to swój sposób i zgodnie ze swoim zegarem biologicznym przejść w nowy tryb.
To już jest pewne… Kobiety oszaleją w tym sezonie na punkcie panterki! Ten trend przewija się już od lat, ale chyba nigdy nie był jeszcze tak oficjalny jak teraz. Widzę po Waszych reakcjach na moje pierwsze wpisy, że bardzo Wam się podoba ten motyw i wcale się nie dziwię…! Zobaczcie, jak nie wiele trzeba dodawać do stylizacji o tak silnym i charakterystycznym printcie, tym bardziej, jeśli jeszcze występuje w najbardziej kobiecym kroju, jaki można sobie wyobrazić.
Podobno przed nami bardzo ciepły wrzesień, więc mamy szansę jeszcze odrobinę przedłużyć nasze lato. Warto wykorzystać tę pogodę i po pracy zorganizować jeszcze jakieś wyjścia na miasto. Przygotowałam dla Was look, który będzie miał 2 wersje: do pracy i po pracy, w tym jedna dla miłośniczek swoich krągłości, a druga dla zdystansowanych. 😉
Jesień to nie tylko powrót do pracy, ale nadal jeszcze trwa sezon imprezowy, odbywają się wesela i liczne pożegnania lata. Sama będę je żegnać chyba kilkukrotnie w tym roku. 😉 Wiem, że bardzo lubicie, jak w jednym wpisie robię przegląd sukienek, tak jak zrobiłam to w poście „W co się ubrać na wesele”. Tym razem zaprezentuję Wam serię sukienek, które doskonale pasują do wrześniowych wyjść i przydadzą Wam się na jeszcze nie jedną okazję. Każda będzie w innym fasonie, więc z pewnością znajdziecie coś dla siebie.
Jak przystało na ostatni tydzień sierpnia, wszędzie już słychać kampanie „Back to school”, ale to przecież także wielki powrót rodziców do codzienności i do pracy. Przygotowałam dlatego dla Was coś specjalnie na rozpoczęcie tego wrześniowego okresu, abyście z dobrym nastrojem i w pełni przygotowane powiedziały sobie: „tak, już czas wracać do pracy”. 🙂 Cały look będzie skompletowany z kolekcji jesiennej KappAhla, ciekawa jestem jak Wam się spodoba.
Temat bielizny, to bardzo ważna część stylizacji, ale też wizerunku, samopoczucia, pewności siebie, swojej seksualności i mogłabym jeszcze tak długo wymieniać. Odpowiedni dobór biustonosza jest szczególnie istotny przy dużych piersiach, a to najczęściej domena kobiet plus size. Może dlatego najważniejszy w tej branży jest właśnie temat bieliźniany (żeby nie powiedzieć wprost piersi i tyłek ;)), który w pewnym momencie tak zdominował rynek, że myślałam, że już nic więcej nie musimy na siebie zakładać. A tak na poważnie, to wiem, że to ważny temat, dostaję od Was wiele pytań o bieliznę, więc już nie będę dłużej udawać że go nie ma, a ja nie mam biustu oraz krągłej pupy i po prostu Wam je zaprezentuję… Oczywiście ubrane stosowanie do okazji. 😉
Wiosna i lato to przede wszystkim sezon na kolory, dodatki i nie kończącą się ilość różnego rodzaju kurtek jeansowych, bomberek lub innych okryć wierzchnich. W mojej szafie mam cały przekrój tego typu ubrań, które świetnie się sprawdzają w chłodne wieczory lub mniej pogodnie dni. Tym razem jednak wybrałam totalnie kolorową bomberkę KappAhl, która w zasadzie tworzy cały klimat stylizacji. Czyli potwierdza się moja teza, że odpowiednio dobrane dodatki potrafią zdefiniować look i postaram się do tego Was przekonać. 🙂
Przez trzy lata prowadzenia bloga nie miałam takiej kumulacji okazji, jak w tym sezonie. Nie tylko uczestniczyłam w ślubie i weselu mojej bliskiej znajomej, ale również przypadła w tym roku komunia mojego syna. Wiem, że niektóre z Was co sezon mają zatrzęsienie tego typu imprez, ale ja wręcz czekałam na to, aby się pojawiły. Nie wiem czemu, ale uwielbiam tego typu uroczystości. 🙂 Opowiem Wam, jak postanowiłam spędzić ten wyjątkowy dla mojego syna i całej naszej rodziny dzień oraz co jaki strój wybrałam na tę okazję.










